10.12.2015

Pierwsze wrażenie



Cześć. Dawno temu przeczytałam, że to wstęp jest odpowiedzialny za pierwsze wrażenie i decyduje o tym, czy czytelnik zostanie na dłużej. Rada ta tak naprawdę dotyczyła pisania książek, ale ma wiele wspólnego z tworzeniem bloga. Kot ma dziewięć żyć, Mario tyle ile ich uzbierasz, a ja mam tylko jedną szansę, by Cię zainteresować i zatrzymać. Przyznam szczerze, że nie lubię pisać wstępów, bo nigdy nie jestem z nich zadowolona. Mam cichą nadzieję, że mi to wybaczysz, a pierwsze wrażenie o moim blogu wykreujesz sobie dopiero po kolejnych wpisach.

Być może ciekawi Cię kto do Ciebie pisze ukrywając się pod nazwą Smile Online. Jestem Kasia, Kaśka, Katarzyna, prawnie mam 20 lat (w rzeczywistości wciąż się czuję 16latką), a podpisywać będę się jako Smelfie. Obecnie jestem studentką I roku informatyki, ale mogę się jeszcze pochwalić zdobytym tytułem technika ekonomisty. Nie wiem kim będę za 10 lat, ani czego pragnę od życia, czy najbliższe wybory były dobre. Wciąż szukam swojej własnej ścieżki i chciałabym by blog był uchwyceniem moich postępów.

Nie lubię przynudzania, nie znoszę przesadnego filozofowania, nie oglądam telewizji (mówię poważnie), nie lubię kotów (żartowałam! tak naprawdę je kocham, ale mój organizm źle sobie radzi z obecnością kociej sierści), nie  umiem piec ani gotować, nie potrafię się malować i wcale się tym nie przejmuję. Lubię cieszyć się z drobnych rzeczy, uwielbiam uśmiechniętych ludzi, kocham wszystko co jest z czekolady, długie spacery i rozmowy z interesującymi ludźmi. Urodziłam się w niedzielę, w dodatku jest to dzień, który nazwano światowym dniem ufo (tak, to wszystko tłumaczy). Ukrywam się pod adresem Smile Online, stawiając sobie za cel sprawienie, byś się na chwilę zatrzymał i uśmiechnął, drogi czytelniku.

Gdybyś zechciał napisać do mnie z bliżej nieokreślonego powodu, to jestem tutaj: smileisonline@gmail.com

Do napisania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz